Aktualności
Autor: Pawel Stener • 21.06.2010 • Kategoria:
Rajd Lotos Baltic Cup stanowił drugą rundę cyklu WRSMP 2010 i był zarazem pierwszą szutrową rundą w sezonie. Rajd składał się z dwóch etapów - w pierwszym do pokonania było siedem, a w drugim sześć odcinków specjalnych. Po słonecznym Elmocie tym razem pogoda nie dopisała i zawodnicy rywalizowali na trudnych błotnistych trasach. Dodatkowym utrudnieniem był padający podczas pierwszego etapu deszcz. Do rajdu przystąpiło trzystu jedenastu zawodników z czego ...

... czternastu reprezentowało nasz team. Na starcie nie pojawił się tylko Wojtek Buszkiewicz. W klasie WRC wystartowały dwie rajdówki z logiem WRC na karoserii. Była to wysłużona Xsara WRC 06 za której sterami zasiadał Andrzej Kupczak oraz Impreza S12 WRC prowadzona przez Jana Kasprzyka Jr. Andrzej osiągnął metę na bardzo dobrej czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej oraz trzeciej lokacie w klasie WRC, natomiast Janek do mety dotarł na dwunastym w generalce, a szóstym miejscu w klasie. Dzięki dobrym pozycjom obaj zawodnicy przywieźli sporą ilość punktów do klasyfikacji zespołowej klasy WRC.

Andrzej Kupczak: „Przed startem miałem duże obawy, sprzęt odmówił posłuszeństwa. Po naprawie samochód w ostatniej chwili stawił się na BK i mogłem wystartować w rajdzie. Niestety nie mogłem potrenować przed startem i trzeba było jechać ostrożnie, jednak z odcinka na odcinek czułem się coraz lepiej i czasy były coraz lepsze.Gdy już zbliżałem się do Zinkiewicza nie wytrzymałem ciśnienia i zacząłem popełniać dużo błędów. Ogólnie cieszę się z czwartego miejsca i kolejnych punktów w mistrzostwach.”

Jan Kasprzyk Jr: „Jestem na mecie rajdu co bardzo mnie cieszy. Wynik mógł by być lepszy ale nie narzekam. Rajd jechałem poza domem co tez miało wpływ na moja jazdę. Wielkie słowa uznania dla Marcina. Gratulacje tez dla reszty zespołu. Myślami jestem juz na starcie polskiego , fajnie by było pojechać bezbłędnie i jeszcze szybciej niż na Lotosie.”

W klasie S2000, a więc wśród teoretycznie drugich najszybszych rajdówek zaraz po WuRCach do walki ruszyło trzech naszych zawodników - Marcin Hinz, Mateusz Bielecki oraz Sebastian Kapitan. Niewątpliwie oczy wszystkich były zwrócone na uznawanego za szutrowego specjalistę Marcina, który odniósł pewne zwycięstwo w klasie S2000 oraz klasyfikacji generalnej. Był to pierwszy triumf auta klasy S2000 w generalce w historii WRSMP.

Maricn Hinz: „Świetny techniczny rajd, na którym nie liczyła się tylko ciężkość prawej nogi. Liczyłem na wygraną w klasie, nigdy nie podejrzewałbym, że mogę wygrać generalkę... a jednak! Jest dobrze.”

Pozostali nasi kierowcy, a więc Sebastian Kapitan (Skoda Fabia S2000) oraz Mateusz Bielecki (Peugeot 207 S2000) zostali sklasyfikowani dzięki systemowi SR poza punktowanymi pozycjami. Po rajdzie Lotos zespół objął prowadzenie w klasyfikacji zespołowej klasy S2000 oraz powiększył przewagę w klasyfikacji generalnej.

Solidny występ zaliczyli zawodnicy startujący w najliczniejszej klasie rozgrywek - klasie N4. Obaj nasi kierowcy zameldowali się na mecie na wysokich pozycjach. Wojtek Talaga, jadący Subaru Imprezą N14 dojechał po raz pierwszy w sezonie do mety i od razu udało mu się wywalczyć najniższy stopień podium. Wojtek dopiero uczący się techniki jazdy samochodem N-grupowym nie krył zaskoczenia. Druga Subaru Impreza N14 wystawiona przez nasz team, prowadzona była przez Sławka Kołodzieja. Po równej i spokojnej jeździe udało się osiągnąć piąte miejsce. Dobry występ pozwolił zespołowi awansować na drugie miejsce w klasie N4.



Wojtek Talaga: „Szczerze to wynik bardzo Nas zaskoczył. Trzecie miejsce w tak licznej stawce to dla Nas wielki sukces. Przed Lotosem poza jednym dniem testu, który służył do nastaw samochodu to praktycznie nie jeździliśmy. Trasy były Nam dobrze znane z ubiegłych lat, ale warunki które panowały na trasach wiązały się z wielkim trudem pokonania ich. Rajd można było skończyć na każdym metrze. Samochód pracował fantastycznie, szybko się z nim oswoiliśmy i miedzy innymi to jego zasługa odniesionego sukcesu, a druga połowa to kierowca, hehehe... A teraz zaczynamy przygotowania na rajd Polski, tam mogą dziać się cuda, do zobaczenia na trasach.”

Bardzo nieudany występ zanotowała klasa S1600. Żaden z trójki zawodników nie zdołał dojechać do mety. Łukasz Kucharski po problemach na pierwszym odcinku zakończył jazdę na drugiej próbie. Podobnie daleko zajechał Paweł Stener wypadając z trasy również na drugim oesie. Niewiele dalej udało się pojechać Szymonowi Stasiakowi, który swoją przygodę z Lotosem przerwał na czwartym odcinku specjalnym. W wyniku słabego występu team spadł na trzecie miejsce w klasyfikacji zespołowej S1600.

Podobnie jak kierowcy klasy S1600 zawodnicy klasy N3 również nie powiększyli dorobku punktowego zespołu. Po jeździe z wieloma błędami Mateusz Wiktorowicz osiągnął metę na jedenastym, a Damian Tondera na dwunastym miejscu w klasie z dużą stratą do czołowych zawodników. Zerowa zdobycz punktowa przełożyła się na spadek zespołu w klasyfikacji zespołowej N3.

Mateusz Wiktorowicz: „Rajd, niestety, niezbyt udany dla nas. Dość powiedzieć, że zajęliśmy jedenaste miejsce w stawce nieco ponad dwudziestu zawodników, którzy stanęli na starcie w klasie N3. Ogólne nastawienie do rajdu było OK, testy przeszły pomyślnie. Nie spodziewałem się powtórki sukcesu z Elmotu, ale sądziłem, że 5-7 miejsce jest w zasięgu. Gdyby nie błąd w doborze opon na pierwszą pętlę, była szansa, by zapunktować. Niestety, omyłkowo zamiast opon na mokry szuter, założyłem opony na mokry asfalt i suma strat na oesach 2, 3 i 4 to jakieś 2 i pół minuty... Oczywiście koncentracja i zapał wzięły w łeb i skończyło się tak, jak wszyscy widzą- spadek z 3 na 7 pozycję w Mistrzostwach.”

Jedynymi ośkami, które dobrze poradziły sobie w rajdzie Lotos były Peugeoty 106 Rallye klasy A5. Do rajdu przystąpiły dwa takie auta kierowane przez Akiosa oraz Piotra Sieliło. Akios został zwycięzcą klasy A5 z prawie dwuminutową przewagą nad drugim zawodnikiem. Po drodze udało mu się wygrać, aż siedem z trzynastu odcinków specjalnych. Spora ilość punktów, która jest przyznawana za pierwsze miejsce pozwoliły zespołowi awansować na czwarte miejsce w klasie A5.

Akios: „Po pechowym dla mnie Elmocie, gdzie w skutek awarii nie dane mi było ujrzeć mety, ten wynik napawa optymizmem. Udało mi się złapać równe, a jak się później okazało dość szybkie tempo, dzięki czemu pomimo kłopotów pod koniec rajdu udało się utrzymać przewagę i wygrać w klasie A5. Rajd bardzo trudny, tym bardziej cieszą wywiezione stąd przez zespół punkty.”

Podobnie jak teamowy kolega Piotr Sieliło również zdołał dotrzeć do mety, którą osiągnął na bardzo dobrym czwartym miejscu. Zawodnik jednak nie był nominowany do zdobywania punktów w klasyfikacji zespołowej i punkty powędrowały tylko na indywidualne konto zawodnika.

Piotr Sieliło: „Rajd dla mnie wspaniały - wynik i jazda przeszła najśmielsze oczekiwania, tym bardziej, że do rajdówki wsiadłem praktycznie z marszu, bez jakiegokolwiek większego treningu. Warunki na trasie były bardzo trudne, odcinki bardzo wymagające zarówno dla rajdówek jak i kierowców. Obrałem taktykę jechania 80 - 90 % tego co wydaje mi sie do pojechania tak aby mieć margines bezpieczeństwa ponieważ na szutrze nie czuje sie dobrze, tym bardziej na rajdach "przeprawowych" bo tak miejscami dla mnie wyglądała trasa. I jak sie okazało płynna i rozważna jazda oraz dobrze przygotowany samochód to klucz do sukcesu - czwartego miejsca w klasie, jestem niezwykle szczęśliwy z tego wyniku, tym bardziej iż na kilku odcinkach w tych trudnych warunkach udało mi się uzyskać naprawdę dobre czasy, myślę ze to pozytywny znak przed rajdem polski. Od początku sezonu idzie bardzo dobrze...oby tak dalej. Pozdrawiam kolegów z teamu, rywalom dziękuję za walkę i do zobaczenia na Polskim.”

Pozycje naszych zawodników na rajdzie Lotos Baltic Cup 2010:

1. Marcin Hinz / Peugeot 207 S2000 / 1 miejsce w klasie S2000
4. Andrzej Kupczak / Citroen Xsara WRC 05 / 3 miejsce w klasie WRC

12. Jan Kasprzyk Jr / Subaru Impreza WRC 06 / 6 miejsce w klasie WRC

17. Wojtek Talaga / Subaru Impreza N14 / 3 miejsce w klasie N4

20. Sławek Kołodziej / Subaru Impreza N14 / 5 miejsce w klasie N4

59. Akios / Peugeot 106 A5 / 1 miejsce w klasie A5

79. Piotr Sieliło / Peugeot 106 A5 / 4 miejsce w klasie A5

98. Mateusz Wiktorowicz / Ford Fiesta ST / 11 miejsce w klasie N3
104. Damian Tondera / Ford Fiesta ST / 12 miejsce w klasie N3

Dokładne klasyfikacje oraz informacje na temat WRSMP znajdują się na stronie E-rajdy.pl.
Następne rajdy
APP 2010
8 Runda
Data: 01-07.09.2010
Nawierzchnia: Asfalt
Liczba OS: --
WRSMP 2010
Rajd Bohemia
Data: 01-09.09.2010
Nawierzchnia: Asfalt
Liczba OS: 16
APP 2010
9 Runda
Data: 22-28.09.2010
Nawierzchnia: Asfalt
Liczba OS: --
Wideo
Statystyki
Użytkownicy:
Wizyty:
Odsłony:
Profesjonalne statystyki odwiedzin
Logowanie
Login:

Hasło:

Zapamiętaj mnie
Zapomniane hasło?
Reklama
Copyright © 2008-2010 by www.wrcteam.net.pl | Powered by Extreme-Fusion IV | Wszelkie prawa zastrzeżone