Aktualności
Autor: Pawel Stener • 30.05.2010 • Kategoria:
Pierwsza runda Wirtualnych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2010, czyli Rajd Elmot-Krause już za nami. Impreza była rozgrywana na suchych, asfaltowych w większości równych odcinkach specjalnych. Rajd składał się z dwóch etapów. W skład pierwszego dnia zawodów wchodziło sześć, natomiast w drugim dziewięć oesów. Do rajdu wystartowało ponad trzystu trzydziestu zawodników - w tym piętnastu reprezentujących WRC Team. Nasi kierowcy w tym rajdzie ...

... pojechali bardzo dobrze zdobywając sporo punktów do klasyfikacji zespołowych. W klasie WRC na starcie pojawiły się dwie rajdówki oklejone w loga Magazynu Rajdowego WRC - Citroen Xsara WRC oraz Subaru Impreza S12 WRC, a za ich kierownicami zasiadali kolejno Andrzej Kupczak i Jan Kasprzyk Jr. Janek dla którego był to debiut w zespole po jedenastu odcinkach zajmował bardzo dobre szóste miejsce w swojej klasie. Jednak na dwunastym oesie z powodu problemów technicznych musiał zakończyć swoją jazdę. Andrzej doprowadził wysłużoną Xsarę do mety na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej oraz klasie WRC.

Andrzej Kupczak: „Rajd Elmot był dla mnie bardzo udanym rajdem. Pomimo tego, że auto trochę odstawało od nowszych focusów którymi dysponowali rywale utrzymywałem dobre tempo. Jedynie Jurek był całkowicie poza zasięgiem. W drugiej części rajdu postanowiłem trochę zwolnić, ponieważ szanse na awans malały a punkty za piąte miejsce są bardzo cenne, dlatego nie chciałem ryzykować. Przed rajdem było dużo nerwów, ponieważ sprzęt odmawiał posłuszeństwa i bałem się, że nie ukończę tego rajdu. Na szczęście nie przytrafiła się żadna awaria i z optymizmem czekam Rajd Lotos. Gratuluję kolegom z zespołu ponieważ spisali się znakomicie dzięki czemu nasz zespół prowadzi w mistrzostwach.”

Za sterami aut klasy S2000 zasiedli Sebastian Kapitan i ubiegłoroczny mistrz Marcin Hinz. Obaj doprowadzili swoje Peugeoty 207 do mety na bardzo wysokich pozycjach. Sebastian zdołał załapać się na najniższy stopień podium - tracąc do drugiego miejsca zaledwie trzy sekundy, a Marcin jadąc rozważnie finiszował na czwartej pozycji. Dobre miejsca obu kierowców pozwoliły objąć teamowi prowadzenie w klasyfikacji zespołowej.

Sebastian Kapitan: „Elmot myślę, że można zaliczyć do udanych. Co prawda popełniłem kilka błędów (dwa razy mnie obróciło, dwa razy zgasiłem auto) i bez nich myślę, że spokojnie byłoby drugie miejsce jednak trzecie też nie jest złe. Ważne, że wpadły cenne punkty do klasyfikacji zespołu jak i indywidualnej. Do zobaczenia na Lotosie!”

Marcin Hinz: „Pierwszy rajd w sezonie, całkowicie spokojnie tak jak zakładałem. Swoim tempem, bez przygód do mety, udało się mamy punkty dla siebie i sporo dla zespołu. Na ostrą walkę i ciśnienie przyjdzie jeszcze czas. Teraz przed nami szutry.”



W najliczniej obsadzonej klasie rajdu, zespół wystawił dwie rajdówki. Mowa oczywiście o klasie N4, a rzeczone samochody to dobrze znany Mitsubishi Lancer Evo IX oraz nowa Subaru Impreza N14. Za kierownicą dziewiątej ewolucji Lancera mogliśmy oglądać V-ce mistrza tej klasy z zeszłego roku, a więc Sławka Kołodzieja. W Imprezie N14 natomiast podróżował Wojtek Talaga, który dopiero jednak poznaje technikę jazdy N-grupowym autem. Sławek do mety dojechał na drugim miejscu mimo tego, że udało mu się wygrać tylko jeden odcinek specjalny. Wojtek natomiast zakończył jazdę po wypadku na 9 oesie.

Sławek Kołodziej: „Sezon zaczął się dla mnie bardzo dobrze. Drugie miejsce w N4 to było wszystko, co mogłem osiągnąć w tym rajdzie. Łukasz Góralik był poza zasięgiem, a sam stoczyłem zacięty pojedynek do ostatnich metrów z Marcinem Ginterem o drugie miejsce. Na ostatnim odcinku popełniłem dość głupie błędy co spowodowało stratę 10 sekund. Udało się jednak utrzymać przewagę nad Marcinem, choć ta zmalała do nie całej sekundy! Cieszę się, bo cały zespół wypadł dobrze i miałem przyjemność zdobyć kilka punktów dla teamu. Przed nami szutry. Nie liczę na spektakularne wyniki na tej nawierzchni. Pojedziemy wolno i bezpiecznie do mety w Subaru Imprezie N14. Do zobaczenia na Lotosie!”

Wśród najmocniejszych aut przednionapędowych, a więc rajdówek klasy S1600 do rajdu przystąpiły trzy Renault Clio. Za ich kierownicami zasiedli Szymon Stasiak, Łukasz Kucharski oraz Paweł Stener, który nie był nominowany do zdobywania punktów w tym rajdzie. Jak się później okazało była to słuszna decyzja, ponieważ kierowca Clio S1600 z numerem 12 zakończył swoją jazdę już na trzecim odcinku specjalnym. Do momentu wypadku Paweł zajmował jedenastą pozycję w klasie. Dużo lepiej poradzili sobie pozostali kierowcy. Szymon rajd zakończył na drugim, a Łukasz na trzecim miejscu. Dzięki solidnej postawie WRC Team objął prowadzenie ze znaczną przewagą w klasyfikacji zespołowej klasy S1600.

Szymon Stasiak: „Pierwsza runda WRSMP okazała mi się niezwykle szczęśliwą. Rajd pojechałem bardzo szybkim tempem, nie popełniając po drodze prawie żadnego błędu. Wynik jest rewelacyjny! Drugie miejsce w S1600 i 13 sekund straty do Mateusza Dobrowolskiego. WRC Team jak zwykle pokazał klasę. Prowadzimy w generalce i dwóch odrębnych klasach. Jest świetnie! Tego przed rozpoczęciem sezonu się nie spodziewałem. Przed nami szutrowe Kaszuby. Zobaczymy na ile będzie mnie stać, ale 'tanio skóry nie sprzedam'. Powodzenia wszystkim i do zobaczenia na trasie.”

Łukasz Kucharski: „Pierwszy rajd w sezonie to duża presja, chciałem dobrze zacząć sezon i mieć komfort psychiczny przed następnymi eliminacjami. Udało się! Rajd przejechany czysto, bez większych błędów i kłopotów sprzętowych, a zdobyte punkty dla zespołu i trzecie miejsce w klasie, o które walczyliśmy przez pół rajdu cieszą. Taka emocjonująca walka podbudowuje i sprawia niesamowitą frajdę! Teraz z niecierpliwością oczekujemy kolejnej eliminacji.”

Klasa N3 zresztą podobnie jak pozostała cześć zespołu zaliczyła bardzo dobry występ. Dwaj nasi kierowcy Mateusz Wiktorowicz i Damian Tondera (obaj Ford Fiesta ST) zajęli na mecie odpowiednio trzecią i czwartą lokatę. Dla Mateusza był to debiut w WRSMP w klasie N3.

Mateusz Wiktorowicz: „Pierwszy poważny rajd nowym autem, w nowym zespole. Założenia były jasne: być na mecie, spróbować zdobyć punkty. Rzeczywistość przerosła wszelkie marzenia- udało się wywalczyć 3 pozycję w klasie N3, dzięki czemu zainkasowałem dużo punktów do klasyfikacji indywidualnej. Ponadto, wraz z Damianem dowieźliśmy masę punktów do klasyfikacji zespołowej. Rajd był trudny, między innymi ze względu na stres, który "usztywnił" mnie dość skutecznie, toteż jechałem bardzo zachowawczo, nie podejmując zbędnego ryzyka. Mimo to, zdarzały się przygody- obrót i zatrzymanie auta na nawrocie, otarcie o barierkę, czy uderzenie w słupek na oesie 5 oraz opuszczenie drogi i pokrzywienie zawieszenia na oesie 9. Te przygody kosztowały mnie sporo czasu, ale jak okazało się na mecie, wynik wystarczył na zajęcie wysokiej pozycji. Chcę podziękować wszystkim kolegom z klasy N3 za przyjemną rywalizację, Damianowi Tonderze za pomoc w ustawieniu auta no i pogratulować całemu zespołowi WRC Team znakomitych wyników!”

Na początku rajdu tempo nadawał Damian Tondera. Wygrał cztery odcinki specjalne, a po siedmiu oesach był nawet liderem. Jednak błędy w dalszej części rajdu zepchnęły Damiana na czwarte miejsce.

Damian Tondera: „Rajd był dość trudny w pierwszym dniu szło nam rewelacyjnie na serwisie wszystko naprawiliśmy i pojechaliśmy następny odcinki niestety na 8 odcinku już na starcie samochód zaczął się dziwnie zachowywać i po 2 km jechaliśmy dość szybko odbiliśmy się od skarpy no i ze skrzywionym zawiasem musieliśmy dojechać do mety, następne 2 oesy toczyliśmy się do serwisu żeby tylko jak tako naprawić samochód udało się nam naprawić zawieszenie ale pech nie odszedł od nas i na oesie 13 pechowym wypadliśmy z trasy i kibice musieli nam pomagać straciliśmy na tym incydencie gdzieś 30s, i 2 ostatnie oesy jechaliśmy spokojnie żeby dojechać do mety. Wynik może nie najgorszy ale liczyliśmy na 1 miejsce, mówi się trudno i czekamy z niecierpliwością na rajd Lotos tam raczej nie nawiążemy walki.”

Najsłabszy występ w rajdzie zanotowała klasa A5. Na trasę ruszyły trzy nasze Peugeoty 106 lecz do mety rajdu dotarł tylko jeden. Jego kierowcą był Piotr Sieliło, który finiszował na szóstej pozycji, jednak nie był nominowany do zdobywania punktów w klasyfikacji zespołowej . Pozostali kierowcy - Akios i Wojtek Buszkiewicz nominowani do zdobywania punktów nie osiągnęli mety.

Piotr Sieliło: „Jestem bardzo zadowolony z wyniku, myślę że udało pokazać się z dobrej strony. Świetna trasa, dużo odcinków, spadania na odcięciu pomiędzy drzewami, świetna pogoda, świetnie przygotowany samochód- czego chcieć więcej ?? pierwsze odcinki pojechałem na spokojnie, z zimną głową, aby wyczuć swoją granicę jazdy i auto oraz uporać się z tremą, na 5 odcinku mieliśmy mała przygodę na nawrocie - obróciłem się i straciłem kolo 10 sekund, później czysto i bez większych przygód do samego końca, starałem się pilnować "czarnego" i jechać coraz szybciej - czasy z odcinka na odcinek lepsze, plan zrealizowany w 100 %. Myślę ze wynik pozwala z optymizmem patrzyć w przyszłość i pomalutku kąsać czołówkę na asfaltach, aczkolwiek chłopaki z czuba maja naprawdę niesamowite tempo na odcinkach. Gratuluję całemu naszemu teamowi bardzo dobrych wyników w Elmocie, dziękuję wszystkim rywalom za walkę i do zobaczenia na kolejnych odcinkach.”

Pozycje naszych zawodników na rajdzie Elmot-Krause 2010:

5. Andrzej Kupczak / Citroen Xsara WRC 05 / 5 miejsce w klasie WRC

9. Sebastian Kapitan / Peugeot 207 S2000 / 3 miejsce w klasie S2000

11. Marcin Hinz / Peugeot 207 S2000 / 4 miejsce w klasie S2000

20. Szymon Stasiak / Renault Clio S1600 / 2 miejsce w klasie S1600
21. Sławek Kołodziej / Mitsubishi Lancer Evo 9 / 2 miejsce w klasie N4

25. Łukasz Kucharski / Renault Clio S1600 / 3 miejsce w klasie S1600

92. Mateusz Wiktorowicz / Ford Fiesta ST / 3 miejsce w klasie N3
93. Damian Tondera / Ford Fiesta ST / 4 miejsce w klasie N3

105. Piotr Sieliło / Peugeot 106 A5 / 6 miejsce w klasie A5

Dokładne klasyfikacje oraz informacje na temat WRSMP znajdują się na stronie E-rajdy.pl.
Następne rajdy
APP 2010
8 Runda
Data: 01-07.09.2010
Nawierzchnia: Asfalt
Liczba OS: --
WRSMP 2010
Rajd Bohemia
Data: 01-09.09.2010
Nawierzchnia: Asfalt
Liczba OS: 16
APP 2010
9 Runda
Data: 22-28.09.2010
Nawierzchnia: Asfalt
Liczba OS: --
Wideo
Statystyki
Użytkownicy:
Wizyty:
Odsłony:
Profesjonalne statystyki odwiedzin
Logowanie
Login:

Hasło:

Zapamiętaj mnie
Zapomniane hasło?
Reklama
Copyright © 2008-2010 by www.wrcteam.net.pl | Powered by Extreme-Fusion IV | Wszelkie prawa zastrzeżone