
Sezon 2009 dobiegł już końca, więc przyszedł czas na podsumowanie. Sezon 2009 był debiutanckim startem naszego zespołu - WRC K-Sport Rally Team. Mimo, iż zespół powstał zaledwie kilka miesięcy przed startem rozgrywek, udało się nam zebrać bardzo mocny skład, który pozwalał mieć nadzieję na walkę o najwyższe laury. Cykl WRSMP rozpoczął się dość późno bo dopiero 22 kwietnia i liczył 14 rund, na które złożyło się 8 rajdów asfaltowych, 5 szutrowych i jeden śniegowy. ...
... W całych mistrzostwach wystawiliśmy zespół w klasach WRC, S2000, N4, S1600 i trochę nie planowanie w N3. W klasie WRC do walki ruszyli Adrian Skroban, Jurek Bogdanowicz i Andrzej Kupczak. W ciągu całego sezonu Adrian i Jurek wiedli prym w czempionacie na zmianę wygrywając aż 11 z 14 rund. Do tego doszła solidna postawa Andrzeja Kupczaka, który w kolejnych występach radził sobie coraz lepiej. W klasyfikacji generalnej i w klasie WRC Adrian został Mistrzem Polski, Jurek został II V-ce Mistrzem natomiast Andrzej w WRC został sklasyfikowany na piątym, a w generalce na szóstym miejscu. W klasyfikacji zespołowej nasz team został Mistrzem Polski w generalce i klasie WRC.
Przedstawicieli w klasie S2000 mieliśmy aż pięciu - przynajmniej na początku sezonu. Na trasy w naszych barwach wyruszyli Marcin Hinz, Sebastian Kapitan, Wojtek Talaga, Sebastian Sabełek i Łukasz Kucharski. Niestety w tym składzie dotrwali tylko mniej więcej do połowy sezonu. Sebastian i Łukasz nie startowali ze względów osobistych, a Wojtek z powodu problemów technicznych musiał porzucić klasę S2000. Tak więc w walce do końca sezonu zostali Marcin Hinz i Sebastian Kapitan, którzy mimo wszystko świetnie sobie poradzili. W klasyfikacji na koniec sezonu nazwisko Hinz widniało na czele. Marcin - uchodzący za szutrowego specjalistę wspiął się na wyżyny swoich możliwości i zdobył tytuł mistrzowski, którego się przed sezonem w ogóle się nie spodziewał. Na koniec jego przewaga nad drugim zawodnikiem wynosiła zaledwie 1 pkt. Na czwartym miejscu sezon zakończył Sebastian Kapitan, odnosząc w sezonie dwa zwycięstwa. Co warte podkreślenia Sebastian w końcówce pomagał Marcinowi w zdobyciu tytułu. Wspólna współpraca tych zawodników przyniosła również efekty w klasyfikacji zespołowej, w której nasz team podobnie jak w klasie WRC zdobył Mistrzostwo Polski.
Klasa N4 podobnie jak S2000 i S1600 była licznie obsadzona. Na trasy WRSMP ruszyło 5 „enek” oklejonych w barwy WRC. Naszymi zespołowymi kierowcami w tym sezonie byli Sławek Kołodziej, Marcin Buczek, Janusz Czepiel, Mateusz Bielecki i soltyz2. Czterej ostatni z różnych powodów sezonu nie dokończyli. Jedynym kierowcą, który przez cały sezon walczył za kierownicą Lancera Evo 9 o punkty był Sławek Kołodziej. Sławek mimo braku wsparcia zdołał wywalczyć na koniec sezonu tytuł V-ce Mistrza kraju w N4. Kierowca z Rzeszowa przez cały sezon prezentował równą formę, zaliczając cztery pierwsze i trzy drugie miejsca. W klasyfikacji zespołowej sezon zakończyliśmy na trzecim miejscu.
W klasie S1600 na starcie sezonu stanęło sześć rajdówek w barwach WRC. Za ich kierownicami zasiedli Yossarian, Grzegorz Cyrek, Mateusz Kudła, Paweł Stener, Tomek Panasiuk i Tomek Baranowski. Niestety mimo licznej obsady do końca sezonu wierny autom tej klasy został tylko Sebastian „Yossarian” Dąbrowski. Pozostali kierowcy znaleźli upodobanie w autach innej klasy lub byli zmuszeni zakończyć przedwcześnie sezon z powodów osobistych. Sebastian mimo walki, ze wszystkich sił w pojedynkę nie miał co liczyć na wielkie sukcesy. Ostatecznie został on sklasyfikowany na czwartym miejscu z dorobkiem 60 punktów. Wśród teamów nasz zespół trochę niespodziewanie został V-ce Mistrzem Polski.
Wystawienie zespołu w klasie N3 nie było planowane na początku sezonu. Jednak w jego trakcie kilka zawodników zdecydowało się przejść do tej klasy. Fordem Fiestą ST głównie jeździli Paweł Stener i Grzegorz Cyrek oraz Szymon Stasiak, który zanotował pojedyncze występy. Paweł w dziesięciu startach zdołał zgromadzić 63 punkty (po drodze wygrywając trzy rajdy) co wystarczyło na zajęcie trzeciego miejsca na koniec sezonu. Natomiast Grzesiek w sześciu występach wywalczył 25 punktów co dało mu w końcowej klasyfikacji szóste miejsce. Dobre występy obu zawodników przyczyniły się do zajęcia w klasyfikacji zespołowej trzeciego miejsca.
Na koniec podsumowanie sezonu dokonane przez szefów zespołu:
Paweł Stener:
„A więc sezon 2009 już za nami. Mimo, iż nie wszystko w nim szło po mojej myśli mogę powiedzieć, że to był bardzo dobry sezon. Jeszcze w 2008 roku trochę niespodziewanie objąłem posadę menedżera zespołu WRC K-Sport, którą powierzył mi Szymon (dzięki!!
). Wiedziałem, że nie będzie łatwo prowadzić taki duży zespół, ale wiedziałem co mam robić. Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom za chęć dołączenia do teamu i wspólnej walki na oesach w 2009 roku. Chcę pogratulować wywalczonych tytułów Adrianowi i Marcinowi a także tym zawodnikom, którzy przyczynili się do zdobycia tytułów mistrzowskich w klasyfikacjach zespołowych. Chcę podziękować również naszym partnerom, czyli Magazynowi Rajdowemu WRC oraz autoserwisowi K-Sport. Mam nadzieję na kontynuowanie współpracy jeszcze przez kilka lat
. Na koniec chcę oficjalnie poinformować, że od nowego roku zespół rusza pod nową nazwą WRC Team oraz w troszkę przemeblowanym składzie. Tym z którymi będziemy musieli się rozstać życzę powodzenia w nowym sezonie. Mam nadzieję, że będziemy w stanie obronić wywalczone tytuły oraz dorzucić kolejne. Teraz mając już pewne doświadczenie z tego sezonu postaram się aby sezon 2010 wyglądał jeszcze lepiej. Mam już plany i pomysły które powoli będę wprowadzał w życie. Do zobaczenia na oesach
.”
Szymon Stasiak:
„Pewnego wrześniowego popołudnia myśleliśmy z Pawłem nad nazwą teamu gdyż obecny wówczas ING VRT nie był do końca legalny ze względu na prawa do logo, nazw itp. Wpadłem na pomysł by napisać do magazynu rajdowego WRC. Była to wspaniała myśl. Zgodzili się oni proponując nawet newsa w najbliższym numerze. Ze względu na zmianę tytularnego sponsora i ogólnie całego teamu w składzie nastąpiły duże roszady i wstąpili do nas tak znakomici kierowcy jak Marcin, Sebastian, Adrian, którzy wyprowadzili nas na szczyty. Nigdy nie spodziewałbym się takich wspaniałych wyników po nowo co powstałym teamie nie mającym żadnych doświadczeń na krajowej scenie. Do wyniku przyczynili się na pewno wszyscy kierowcy za co im serdecznie dziękuję. Dziękuje również Pawłowi za ogrom pracy jaką włożył w prowadzenie teamu. Myślę, że na tym nie spoczniemy !!
.”
Pozostałe sukcesy naszego zespołu są do obejrzenia w zakładce osiągnięcia.